Blog
|
Menu
|
||
|
Inne blogi, na których się pojawiam: - nadine-rosier, - manga-to-lubie, - bipolar-disorder. Cafe songPrzepraszam za jednodniowe opóźnienie.Pairing: Shirin x Sariel Kolejne opowiadanie: 02.08.2009r To opowiadanie może jest nieco tandetne, ale podoba mi się. Widać tutaj, jak bardzo lubię pisać songficki. Tym razem do Ricky Martin ft. Christina Aguilera - Nobody wants to be lonely. Cafe song Wchodzę do kawiarni i zajmuję jeden ze stolików stojących na uboczu. Spoglądam na wiszący na ścianie zegar. Siódma. Lub dziewiętnasta. Jak kto woli. Wzdycham ciężko i zamawiam pierwszą lepszą kawę, w której jest duża ilość mleka, śmietanki lub czegoś w tym stylu. Lubię kawę, ale nie mogę pić mocnej, bo zaraz zaczyna huczeć mi w głowie. Mija mnie kelnerka. Przyglądam się jej z uwagą, bo jest nowa. Nie wyróżnia się szczególną urodą, ale jej dosyć duży biust i mocno wycięty dekolt rzucają się w oczy. Moje spojrzenie podąża za nią, mimo, że też jestem kobietą. To pewnie przez ten biust. To chyba zazdrość. Chociaż sama nie wiem. There you are In a darkened room And you're all alone Looking out the window Podchodzi do najbardziej ustronnego stolika. Moje oczy rozszerzają się ze zdziwienia, ale tak, to na pewno ty. Kelnerka stawia na blacie smoliście czarną kawę. Przymila się do ciebie, pochyla, jeszcze bardziej prezentując dekolt. Mówi coś, zapewne o tym, że może podać ci też jakieś ciasto lub coś podobnego. Your heart is cold and lost the will to love Spoglądasz na nią z irytacją i odpowiadasz jej coś niezbyt miłego. Odchodzi ze spuszczoną głową, ale zaraz zauważa innego przystojnego klienta, więc idzie w jego kierunku. "Zimny drań" - mówię sama do siebie i uśmiecham się pod nosem. Dodaję jeszcze sobie w duchu: "Przecież on nie lubi kobiet." Jestem zadowolona, że przyszłam tu dzisiaj sama, gdyby tak nie było, nie mogłabym cię tak swobodnie obserwować. Przed tobą piętrzy się sterta papierów. Czyżbyś teraz pracował? A myślałam, że robisz to tylko u siebie, że gdy wyrywasz się z domu zostawiasz w nim swoje obowiązki. No, może nie wszystkie, ale chociaż część. Can you hear my voice Do you hear my song It's a serenade So your heart can find me Nagle wśród twoich dokumentów pojawia się tajemnicza karteczka. Tak, pojawia się, materializuje się w przestrzeni z nicości. Nie, nie z nicości. Z powietrza. Uśmieszek nie znika z mojej twarzy, wręcz poszerza się. Niby od niechcenia, rozglądasz się dookoła, czy nikt tego nie zauważył. Chyba raczej nie. Tylko ja. Gdy patrzysz w moją stronę odwracam się, abyś mnie nie rozpoznał. Nie byłoby wtedy tyle zabawy. Wracając jednak do karteczki. Rozkładasz ją i czytasz. Żałuję, że jestem tak daleko, bo nie widzę, co jest napisane, ale jestem pewna, że pismo jest niezwykle staranne i wskazuje na tylko i włącznie jedną osobę. Nawet z daleka widzę jak gniewnie marszczysz brwi. Zirytowanym ruchem poprawiasz okulary i gnieciesz karteczkę. Pewnie masz ochotę spalić ją jakimś zaklęciem, ale dookoła jest zbyt wiele osób. Już nie tylko uśmiecham się pod nosem, ale i śmieję. I want to feel you deeply Just like the air you're breathing I need you here in my life Rozkładasz karteczkę i czytasz jeszcze raz, a następnie znów ją gnieciesz. Ściągasz na chwilę okulary i przecierasz oczy. Składasz dokumenty na równy stosik i rozglądasz się dookoła. Gdy jesteś pewny, że nikt nie widzi, pozbywasz się ich zaklęciem. Pewnie wysłałeś je na biurko w swoim gabinecie. Kładziesz pieniądze na stoliku i wstajesz. I'm longing to hold you so bad it hurts inside Rzucasz ostatnie spojrzenie na leżącą przy filiżance karteczkę i poruszasz ustami, jakbyś do niej mówił. Nie jestem jednak w stanie rozpoznać, co. W końcu poprawiasz okulary kolejny raz i wychodzisz. W momencie, gdy przechodzisz przez drzwi z głośników płyną kolejne wersy tej, z jednej strony cudownej, a z drugiej strony niezwykle irytującej, piosenki. Nobody wants to be lonely Nobody wants to cry A później jeszcze: Why don't you let me love you Myślisz, że nie wiem? Ależ skąd. Ja wiem bardzo dobrze. Mimo, że tak się buntujesz, mimo, że pogniotłeś karteczkę, to wciąż tam idziesz. Niby przypadkiem. Idziesz do niego. Nadine-sama 19/07/2009 20:19:27 [Powrót] Komentuj Przeczytałam wszystko i muszę przyznać..., że bardzo mi się podoba :D nie mogłam się normalnie oderwać :D aaaaach miłość męsko-męska normalnie przyprawia mnie o dreszcze :D a te opowiadania o wypieki :P Kariina 7/08/2009 14:36:15 | brak www IP: 82.177.44.11 Yaaaaoiiii *_*!! Ta notka naprawdę mnie zainteresowała, więc nie pozostaje mi nic innego jak tylko przeczytać od początku całe opowiadanie. Bo piszesz i opowiadania i Fanfiki nie? Chyba, że mam coś nie tak z oczami i źle widzę... xD. Mam pytanko odnośnie opowiadania. Piszesz na podstawie jakiegoś anime, czy po prostu wzięłaś to wszystko z głowy? Bo jak przeczytałam o tej magii to nie wiem już nic xD (tak to jest jak się nie chodzi do szkoły >. Pozdro ;* Neko 24/07/2009 19:38:51 | brak www IP: 90.141.11.49 |
65102 Dodaj do Ulubionych Fanfiki i oryginalne opowiadania, wszystko w klimacie cudownej męsko-męskiej miłości. Perwersyjna Nadine-sama zaprasza. YAOI BANZAI! Kontakt do mnie: mail: 420xx138@gmail.com lub nadine1991@op.pl gg: 2818894 Ksiega Gości Archiwum 2012 Marzec Luty 2011 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Kwiecień 2010 Październik Wrzesień Sierpień Czerwiec Styczeń 2009 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń 2008 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Changes: 01. Czerwona wstążka i nienawiść 02. Nuda 03. Summertime 04. Drugi Wymiar 05. Sami w domu 06. Zapłata 07. Desperacja może być zgubna 08. Krew jak czekolada 09. Szpieg doskonały 10. Oko za oko 11. Zamiast psychologa 12. Pojedynek 13. Odrobina słodyczy 14. Urodzinowe niespodzianki 15. Garść wspomnień, czyli dawno temu w Drugim Wymiarze 16. Nienawiść 17. "...love is not a victory march..." 18. Dwa zgorzkniałe "skurwysyńskie wyjątki" 19. Cafe song 20. Ti amo 21. Liga Niezwykłych Dżentelmenów 22. Pęknięcia i dziury 23. Przy fortepianie 24. Uważaj na kobietę w czerwieni i tajemniczego mężczyznę 25. Gorące źródła 26. Zesłani 27. Kuma to Kitsune / Inu to Usagi / Ookami to Neko Millenium love: 01. Spotkanie 02. Wspomnienia I 03. Wspomnienia II 04. Nowy początek Fanfiki: 01. Distance (Axel x Demyx/Axel x Roxas; Kingdom Hearts 02. My december (Kurogane x Fay; Tsubasa Reservoir Chronicle) 03. Obietnica (Doumeki x Watanuki; xxxHOLiC) 04. Uwierzyć w... (Kyoya x Tamaki; Ouran High School Host Club) 05. Requiem (Suzaku x Lelouch; Code Geass) 06. Quincy archer hates you (Kurosaki x Ishida; Bleach) 07. Mała rzecz, a cieszy (Yamamoto x Gokudera; Katekyo Hitman Reborn) 08. Gwiazdy 09. Eternally (Riff x Cain; Count Cain) 10. One night stand (Isogai x Hiroto; Challengers/Koisuru Boukun) 11. It's raining, man (Gray x Natsu; Fairy Tail) 12. Being oneself (Koizumi x Kyon; The Disappearance of Haruhi Suzumiya) 13. Just the beginning (Satou x Souma; Working) Durarara: 01. Ikebukuro night (Shizuo x Izaya) 02. Tramwaj (Shizuo x Izaya) 03. Thin line (Shizuo x Izaya) Part I / Part II / Part III / Part IV / Part V / Part VI 04. Lovers & Liars (Tsugaru/Shizuo x Izaya) Part I / Part II 05. Full House (Shizuo x Izaya, Tsugaru x Psyche, Delic x Hibiya, Tsukishima x Hachimenroppi) Possessions & Slaves / Hidden sides 06. Papieros (Shizuo x Izaya) Linki Śmiechawka - forum dla ludzi, którzy lubią się śmiać Ulubieni ©blog4u.pl |